infolinia 801 80 80 80
www.archeton.pl



strona główna > REALIZACJE > Inwestorzy polecają > Delta - domek praktyczny i funkcjonalny

Delta - domek praktyczny i funkcjonalny

Jak trafiliście Państwo na projekt F.P. ARCHETON?
Pan Jan: Firmę polecił mi znajomy. Potem, w biurze obsługi klienta wybrałem odpowiedni dla siebie projekt.
Dlaczego zdecydował się Pan właśnie na projekt "Delta"?
Pan Jan: Przede wszystkim pasował on do położenia mojej działki. Oprócz tego w pełni odpowiadał mi układ i rozmieszczenie pomieszczeń. Jest to nieduży dom, ale bardzo funkcjonalny. Stosunkowo duża liczba pomieszczeń - na parterze budynku mieszczą się kuchnia z jadanią, pokój dzienny, łazienka oraz dostępny z dwóch stron garaż z kotłownią, a na użytkowym poddaszu pięć pokoi, garderoba i łazienka - powodują, że bez problemów może zamieszkać tu cała moja rodzina.
Czy wprowadził Pan jakieś zmiany do projektu?
Pan Jan: Tak, choć było ich tylko kilka. Dom, zamiast z cegły, wybudowany został z pustaków ceramicznych MAX, nad garażem podniosłem płytę, z garderoby zrobiłem pokój, a ze względu na ułożenie działki przełożyłem wejście tarasowe na południową stronę.
Jakie materiały zastosował Pan przy budowie domu?
Pan Jan: Ściany, tak jak powiedziałem, wybudowane zostały z pustaków ceramicznych. Dach pokryłem blachą dachówkową. Cała stolarka wykonana jest z PCV.
A jakie ogrzewanie zastosował Pan w domu?
Pan Jan: Ze względów oszczędnościowych zastosowałem tradycyjne ogrzewanie gazowe.
Pański dom wyróżnia się w okolicy nietypowym kolorem. Ciepłą żółć widać już z daleka. Dlaczego, w powodzi codziennych szarości, zdecydował się Pan właśnie na taki kolor?
Pan Jan: Domy pomalowane na takie nietypowe kolory widziałem przejeżdżając przez Austrię i pomyślałem, że polskie miasta i wsie też można byłoby w ten sposób trochę rozjaśnić i rozweselić. Dlatego zdecydowałem się rozpocząć ten proces od mojej miejscowości i jako kolor na elewację zewnętrzną wybrałem słoneczny żółty. Teraz, chociaż nie ma to pewnie ze mną zupełnie żadnego związku, coraz częściej widzę kolorowe domy w Polsce.
Jak długo budował Pan dom?
Pan Jan: Około czrerech lat, począwszy od wylania fundamentów, aż do całkowitego wykończenia wnętrz. Jak na nasze warunki myślę, że jest to zupełnie przyzwoity wynik. W obecnych czasach trudno jest zdecydować się na budowę domu. Jest to bowiem proces długotrwały i bardzo pracochłonny. Ale potem każdy z radością korzysta z uroków jego posiadania: braku sąsiadów za ściana, możliwością urządzania głośniejszych przyjęć, a także większego kontaktu z przyrodą.
Czy budowę zlecał Pan profesjonalnym firmom?
Pan Jan: Nie. Budowałem systemem gospodarczym, wiele prac wykonując własnoręcznie. Wprowadziłem się do domu, kiedy nie był on jeszcze całkiem skończony i na własna rękę kończyłem pewne zadania.
Jak zamierza Pan zaaranżować teren wokół domu?
Pan Jan: Przede wszystkim planuję zwieźć tutaj parę wywrotek ziemi i wyrównać teren. Na razie pełno na nim górek i dolinek. Nie będę chyba aranżował szczególnie bogatego ogrodu, ograniczę się pewnie do zasiania trawy i - w miarę zgromadzenia niezbędnych funduszy - wykonania ogrodzenia całego domu. Nie jest to jednak bardzo istotne, ponieważ moim najbliższym sąsiadem będzie mój brat. Nie muszę się więc obawiać nieproszonych gości.
Czy jest Pan w pełni zadowolony z domu?
Pan Jan: Tak. Uważam, że jest on bardzo praktyczny i funkcjonalny. Jego optymalna kubatura i powierzchnia sprawiają, iż mieszka się w nim bardzo wygodnie, ale jednocześnie nie wydaje majątku na jego utrzymanie. Nieskomplikowany kształt domu i przykrywającego go dwuspadowego dachu powodują, że równie ekonomiczny był on przy samej budowie. Wymyślne kształty wymuszają bowiem większe zużycie materiałów i, co za tym idzie, podniesienie kosztów.
Według popularnego powiedzenia dopiero trzeci wybudowany przez nas dom jest naprawdę bliski ideału. Czy w przyszłości zamierza Pan jeszcze zabrać się do takiego przedsięwzięcia?
Pan Jan: Raczej już nie. Ten dom bardzo mi odpowiada i uważam, że jest dla mnie zupełnie wystarczający. W przyszłości - w miarę postępu technicznego - dokonam w nim ewentualnie tylko pewnych ulepszeń.
Jakich rad udzieliłby Pan osobom budującym "Deltę"?
Pan Jan: Mam jedna wskazówkę - radziłbym, żeby pomieszczenia na piętrze podmurowali o trzy pustaki, co sprawi, że będą one bardziej funkcjonalne. Poza tym nic innego nie trzeba zmieniać.
Dziękuję za rozmowę.
Pan Jan: Dziękuję.
Rozmawiała: Anna Czarnota-Borys

Reklama
Convector
Reklama
Fakro
Reklama
Purmo
Reklama
Awilux
Reklama
Solbet
Reklama
Viessmann
Reklama